Już kiedyś omawiałem grę która nosi nazwę Grand Theft Auto. Jest to bardzo dobra gra która ma swoich zwolenników ale i wrogów. Dobre gry zazwyczaj mają także konkurencję. Konkurencją dla GTA jest znana na całym świecie gra Mafia II. Jest to kontynuacja gry powstałej w 2002 roku. Najnowsza Mafia czyli 2 część wyszła w 2010roku. Więc jest to dość nowa gra warta zagrania w nią. W grze wcielamy się w bohatera który ma na imię Vito. Z każdym rozdziałem gry, gra staje się coraz trudniejsza. W grze możemy spotkać się z około piętnastoma rozdziałami. Na początku gry świat jest zaśnieżony a drogi bardzo śliskie. Gra jest dobrze zrobiona gdyż w tym okresie samochody dość ciężko się prowadzi. Jest to zjawisko bardzo realistyczne. Później ca swoje czyny Nasz bohater idzie do więzienia za swoje czyny. Tam uczy się walczyć i ćwiczy na siłowni. Gdy wychodzi z więzienia po kilku latach świat jest całkiem zmieniony. Vito wychodzi z więzienia bez niczego. Nie ma domy ani ubrań na zmianę. Jednak koledzy pomagają nam. Pod koniec gry czyli od trzynastego rozdziału gra polega praktycznie tylko na strzelaniu do wrogów. W grze jest zrobiona bardzo dobrze grafika oraz realizm gry. Bardzo fajnie i przyjemnie gra się w mafie. W grze jest bardzo dużo broni którą możemy kupować w nielegalnym sklepie lub ukraść ludziom. Jest także sporo samochodów. Nie musimy ich kupować. Można je kraść kierowcom amerykańskim. Gra ta jest dość długa jak na tak dopracowaną grafikę oraz ogólną wizualizację. Na pewno nie da się jej przejść w jeden dzień. Gra ta na pewno nie znudzi się tez po pierwszym dniu grania. Ciekawy świat zmusza nas prawdę mówiąc do grania. Mafia II wyszła zarówno na komputery jak na konsole. Na konsolach jest jeszcze lepsza grafika. A jeżeli mamy jeszcze dobre telewizory to grafika jest tak dobra że wydaje się jak byśmy byli w świecie gry. Cena najnowszej mafii to koszt około 150 złotych. Jednak wydaję mi się że warto wydać tyle pieniędzy ponieważ mafia jest to gra jedna z najlepszych w tym typie gier.

Bolesny atak mikropłatności

Chyba każdy, kto kiedykolwiek zagłębił się w świat internetowych gier, zdaje sobie sprawę czym są mikropłatności i jak bardzo potrafią one uprzykrzyć życie przeciętnego użytkownika. Za każdym razem kiedy ukończymy jakiś poziom, takie chciwe gry komputerowe przypominają nam o możliwości uzyskania dziesięciokrotnie lub nawet stukrotnie wyższej nagrody, dodatkowej modyfikacji naszej postaci, efektach, na które dotąd mogliśmy jedynie popatrzeć z zazdrością, jak inni, bogatsi gracze przechwalali się swoimi gadżetami. Oczywiście, aby zdobyć tego pokroju bonusy, musisz zapłacić za nie prawdziwymi pieniędzmi. Ja wiem, że utrzymanie serwerów takiej gry kosztuje, a pracownicy za swoją pracę muszą otrzymać wynagrodzenie, jednak często można zobaczyć, że miarka wyraźnie się przebiera, czyniąc produkcję perfidną do tego stopnia, że odstrasza ona nowych graczy, przytłaczając ich ilością zawartości dostępnej tylko w trybie premium. Czy zdecydujesz się wydać prawdziwą gotówkę na niematerialne, wirtualne przywileje?